Napięcia emocjonalne w rozwoju dziecka

Napięcia emocjonalne w rozwoju dziecka

Odpowiedzialność za innych, za jakość własnej pracy, nie czynią zadania uczenia łatwym. Wszystkiemu towarzyszą emocje, a wśród nich niepokoje. Zastanówmy się, co warto wiedzieć o rozwoju dziecka, by zabezpieczyć dorosłych przed niepotrzebnym niepokojem.

Poddajmy analizie zachowanie. Jego istotnym elementem jest umiejętność rozładowywania napięć. A tam, gdzie dla dziecka następuje konfrontacja z własnymi umiejętnościami – w przedszkolu, w szkole, zaobserwować można wiele zachowań, które stanowią formę tzw. „odreagowania”.

Warto przyjrzeć się typowym dla wieku życia sposobom radzenia sobie
z emocjami.

Pozwoli to analizować zachowania z uwzględnieniem kryterium wieku życia.

I tak

3 – latek, który ssie kciuk i spaceruje nocą po domu, za pół roku w katalogu własnych zachowań zyska m.in. silne jąkanie się, drżenie rąk, potykanie się
i przewracanie.

Dodatkowo swoje emocje może „uwalniać” przez plucie, dłubanie w nosie, obgryzanie paznokci.

4 – latek potrafi już reagować na stres bólem brzucha lub wymiotami.
W ekscytujących chwilach odczuwa natychmiastową potrzebę oddania moczu.  Bywa trudny do opanowania, bo kopie, ucieka, pluje, robi miny, przechwala się, używa brzydkich słów.

Emocjonalnie spokojniejszy 5 – lateknajczęściej przejawia jedno charakterystyczne zachowanie, które pomaga mu uporać się z tym, co czuje.
W tym wieku pojawiać się może mruganie oczami, potrząsanie głową, chrząkanie, pokasływanie, czasami też głośne wciąganie powietrza nosem.
Z mniejszym nasileniem niż u młodszych dzieci występuje dłubanie w nosie, obgryzanie paznokci, ssanie palca. Zachowania pojawiają się w określonych momentach, np. wieczorem – chrząkanie, pokasływanie; przed snem

lub współwystępując ze zmęczeniem – ssanie palca.

Rozmaitość reakcji wzrasta w wieku 5 i pół lat. Dziecko w dalszym ciągu dłubie w nosie, gryzie paznokcie, ssie palec, pokazuje język. Jego pokasływanie jest odbierane często jako tik, mimo że nim nie jest. Wzrasta jąkanie. Początki nauki, zgodnie z normami rozwojowymi, nasilają tego typu reakcje, stopniowo ucząc dziecko sposobów radzenia sobie z emocjami i ich przejawami.

6 – latek odczuwa ogólny niepokój. Jest niezdarny, często traci równowagę i się przewraca, ale też buja się na krześle, siedząc macha nogami i uderza nogi stołu lub siedzących przy stole. Robi miny, pokazuje język, pluje. Mogą pojawić się ponownie napady wściekłości. Dziecko dyszy, głośno oddycha, wydaje odgłosy
z gardła, jąka się.

Żywiołowość zachowań z pewnością nie jest „wygodna” dla opiekunów, jednak stanowi istotny wskaźnik tzw. przeciętnego rozwoju dziecka. Zwrot „przeciętny” należy tu rozumieć jako normalny, typowy dla wieku życia, a więc wynikający z tego, co bezpośrednio w tym życiu zachodzi (np. z faktu podjęcia nauki, potrzeby zyskania większej samodzielności od matki). Warto pamiętać, że
w nomenklaturze opinii i orzeczeń wydawanych przez poradnie psychologiczno – pedagogiczne jest on powszechnie używany w tym znaczeniu.

Znajomość typowych dla wieku życia sposobów radzenia sobie z napięciami i sytuacjami trudnymi pozwoli nauczycielowi zaakceptować to, co obserwuje jako etap i podjąć wspólną z dzieckiem pracę nad konstruktywną zmianą nieakceptowanych form zachowania. Zabezpieczy to dziecko, ucznia przed negatywnym spostrzeganiem jego osoby, a co za tym idzie przed etykietowaniem.

                                                                                              Justyna Mika